Wracali z podniosłej uroczystości eutanazji dziadka Janka. Ojciec był zadowolony, bo dostał order „zasłużony dla planety” i na uroczystości zgromadzili się wszyscy miejscowi notable, nawet przyjechał z Białegostoku przewodniczący stowarzyszenia „Poprawmy godność życia staruszków przez eutanazję”. Wprawdzie dziadek długo się upierał i nie zgadzał mówiąc, że nic mu nie dolega, czuje się dobrze i jest samodzielny, ale gdy dowiedział się, że weszło w życie nowe prawo dotyczące zasad odżywiania wreszcie skapitulował. Ojciec bardzo się ucieszył, bo każda rodzina w której jeden z jej członków poddał się eutanazji otrzymywała mnóstwo bonusów w sklepach internetowych, wielkie firmy informatyczne oferowały darmowe aplikacje na pół roku, kliniki urody przeprowadzały u jednej osoby w rodzinie operację zmiany płci całkowicie za darmo i w ogóle rodzina chodziła w glorii postępowej, nowoczesnej i zasłużonej dla planety. Dlatego Szymon widząc dobry humor ojca ośmielił się zwrócić do niego ze szczególną prośbą.
-Tato, wykup mi abonament na ciupcianie.
– W żadnym wypadku. Przecież masz darmowe z edukatorkami seksualnymi. Mogę też się zgodzić na sex z edukatorem jeśli chcesz.
– Obrażasz mnie tym edukatorem. A te edukatorki pamiętają jeszcze czasy „Strajku Kobiet”, najgorsze są te inspektorki z Warszawy, ja chcę z rówieśnicami.
– Na to nas nie stać, wiesz dobrze jak drogi jest taki abonament, nie jesteśmy elitą ani celebrytami, wiesz ile zarabiam.
-Wiem, ale jak się zsumuje wszystkie bonusy, które dostaliśmy za dziadka i doda twoje lewe dochody to wystarczy na abonament trzeciej kategorii cztery razy w miesiącu przez cały rok.
-Słuchaj smarkaczu ledwie udało mi się uratować ciebie przed obowiązkową zmianą płci w ramach poszerzania doznań i uniwersalizacji zachowań, to teraz masz jeszcze zachcianki, które nas już całkowicie zrujnują. Wiesz ile już płacę samych obowiązkowych abonamentów, razem z dobrowolnymi będzie ponad trzysta, wszystkie pieniądze idą na ich pokrycie.
-Wiem, nie nazywaj mnie smarkaczem, mam już 16 lat i zaliczyłem wszystkie egzaminy z edukacji seksualnej nawet te najbardziej wymagające na koloniach z weterankami Strajku Kobiet.
– A propos edukatorek. Myślałem, że trochę lubisz tę czarną?
– To ona mnie lubi i nazywa „mój kochany punkt G”.
– A ty wiesz co to punkt G?
– Wiem tylko mi się ciągle myli z 5G.
– Jak możesz? 5G wymyślili Chińczycy a punkt G Niemiec Grafenberg. Ale dość tego. Nie wyjeżdżaj mi więcej z lewymi dochodami. Mam je od niedawna, od kiedy matkę zabrali do Służby Seksualnej, wtedy przestało mi na czymkolwiek zależeć i przestałem się bać i dlatego zacząłem hodować kury w Ganackim Lesie.
– Gdybyście mnie wtedy posłuchali, to mama by została w domu i wszystko byłoby inaczej.
– Taak?, żeby mama powiedziała, że jest lesbijką i że ja gwałciłem ją codziennie? Przecież mnie by wtedy zamknęli.
– Ale po dziesięciu latach by wypuścili, może nawet wcześniej. Zresztą gdybyś się przyznał dostałbyś tylko dwa lata a mamie jako lesbijce daliby spokój.
-Co? Myśmy się kochali, a mamie takie oskarżenie nawet nie przeszłoby przez gardło.
– Nie chcę się kłócić, nic nie poradzę, że z mamą byliście tacy staroświeccy. Ale jak wykupisz ten abonament to z młodą dziewczyną mógłbym mieć dziecko o którym tak ciągle ględzisz. Przecież po to mnie karmisz jajkami, poisz mlekiem i mówisz, że niedługo będę dostawał prawdziwe mięso, żebym był normalny i zdolny do poczęcia zdrowego dziecka jak powtarzasz.
– Wreszcie zaczynasz mówić z sensem, synu. Tylko abonament na dziecko kosztuje astronomiczne sumy i trzeba wykazać się odpowiednim rodowodem, nie każdy nadaje się do celów reprodukcyjnych. Na pewno nie zdasz egzaminu ideologicznego a nawet jak zdasz to nie przejdziesz przez wykrywacz kłamstw.
– Na pewno, na pewno, a nie można tak jak z twoimi kurami ominąć przepisy.
– A o czym ja ciągle myślę i o czym przed eutanazją tyle dyskutowaliśmy z dziadkiem. Dziadek postanowił poświęcić się dla ciebie, zgodził się na eutanazję nie z powodu ustawy Bila Gatesa o przejściu całej Polski na wołowinę syntetyczną tylko dla ciebie. Teraz jesteśmy rodziną zasłużoną dla planety, znajdujemy się poza wszelkimi podejrzeniami, ideologicznie pozytywni. Nawet mama może wrócić, oczywiście nie do mnie, tego nie da się załatwić, ale żeby zająć się tobą. Przed śmiercią dziadka nawiązałem z nią kontakt, zgodziła się złożyć oświadczenie, że ta jej praca w Służbie Seksualnej pozwoliła jej odkryć swoją prawdziwą płeć, że jest lesbijką, żadną z tych 55 pozostałych płci tylko właśnie lesbijką. Będzie musiała tylko brać udział w corocznych zjazdach lesbijek no i zachowywać ścisły weganizm, nawet nie będzie mogła jeść larw owadów, które lansuje jako uniwersalne pożywienie jeden ze zbawicieli Mark Zuckerberg.
– Boże to dziadek poddał się eutanazji dla mnie?.
– Nie mów Boże, bo możesz nas wsypać. Ile razy mówiłem bądź ostrożny. Mów O Wielka Czwórko Tech.
– Tato! Nikt nie słyszał i nie przerywaj. Tyle powiedziałeś ważnych rzeczy, to ty z dziadkiem wszystko zaplanowaliście? I mama wróci?
-A wróci, wróci! Niedługo będzie święto Zbawicieli Ludzkości i Planety, wszyscy będą zajęci świętowaniem, konkursami, loteriami i Wielką Orkiestrą, słyszałem, że w tym roku święto będzie uświetnione przywróceniem do życia mamutów a w USA w górach Rushmore w miejsce gdzie były wykute w skale popiersia czterech prezydentów, po ich zburzeniu zostały wykute i będą właśnie odsłonięte popiersia czterech Zbawicieli Planety: Gatesa, Zuckerberga, Dorsey’a i Bezosa a w każdej ze stolic państw odsłoni się ich hologramy. W tym dniu na pewno będzie przeciążenie sieci, bo nie mamy już elektrowni, drony nie będą latać i inwigilować ludzi, sygnały z czipów wszczepionych ludziom będą zakłócone z powodu wielkich zgromadzeń więc będzie to dobry moment, żeby zainaugurować naszą działalność.
– Jaką działalność?
– Dochodową, żeby stać cię było na abonament na ciupcianie i nie tylko.
– Ale jaką i co to znaczy „i nie tylko”?
– Nie teraz. Ale powiedz, czy jest jakaś dziewczyna, która ci się bardzo podoba?
– Jest, ale ona nie dla mnie, ją szykują do Warszawy, jej ojciec kiedy była mała podpisał kontrakt na dołączenie Moniki do korpusu czirliderek Służba Polsce 2050. I to właśnie się stanie w tym roku, na któreś ze świąt albo rocznicy urodzin Bila Gatesa albo święto rocznicy bar micwy Marka Zuckerberga, albo na święto Aborcji.
– To mi się w tobie nie podoba, że się poddajesz bez podjęcia jakichkolwiek kroków i z góry rezygnujesz z czegoś na czym ci zależy.
– Nie rezygnuję, tylko nie mam szans, przecież z nią rozmawiałem i ona z płaczem wszystko mi opowiedziała.
-To ty jej też się podobasz? To zmienia postać rzeczy!
– Pewnie, tylko jej strasznie pilnują.
– A jak karmią?
– Jest podwójnie zaczipowana. Nie musi być weganką, ani nawet wegetarianką, nie musi też jeść tych robaków Zuckerberga, w Urzędzie dwa razy w tygodniu dostaje prawdziwe mięso, mówią, że została wylosowana do jakiegoś eksperymentu. Cała rodzina jest jej wdzięczna, bo przynosi zawsze coś do domu. I zgodnie z kontraktem ma zwolnienie z uczestnictwa w edukacji seksualnej.
– Zobacz jaki cwany był jej ojciec. Ufasz jej, a ona ufa tobie?
– Tato to dziewczyna z charakterem i odważna, mnie lubi bo powiedziała, że ja jestem taki inny i dowcipny, że umiem żartować z nowej świętej Spurek, tej wiesz od ustawy „Piątka dla branży roślinnej” i jest mi wdzięczna za zhakowanie strony jej sponsorów i że zainstalowałem w jej smartfonie aplikację mojego pomysłu, która oszukuje system śledzenia i namierzania i że …..
– Co, to ty to wszystko umiesz i nic mi nie mówiłeś ?
– Nie wiedziałem, że ma to jakieś znaczenie dla ciebie, że się tym nie interesujesz, że zajmuje ciebie tylko historia i polityka.
– śledzenie polityki jest konieczne, żeby przeżyć w obecnych czasach od kiedy Hołownia w 2050 doszedł do władzy i przyjął protektorat Czterech Zbawicieli i od kiedy w Ameryce wprowadzili prohibicję na mięso, ale nie o tym teraz rozmawiamy. Nie wiedziałem, że jesteś taki dobry z informatyki, to się nam przyda. Pytam jeszcze raz czy ufasz tej Monice?
– Zależy w czym?
– W ogóle. Czy dochowałaby tajemnicy? Czy odważyłaby się dołączyć do naszej akcji?
-Jakiej znowu akcji?
– Oj, źle to nazwałem, czy wyszłaby za ciebie, wzięła ślub i zechciała mieć dzieci?
– Tato, teraz nikt za nikogo nie wychodzi, śluby są zakazane a na dzieci trzeba mieć licencję, chyba o tym wiesz?
– Wiem, wiem, ale mimo to powtarzam pytanie, taki ślub po staremu i dzieci jak dawniej bez ograniczeń.
– Nie wiem, nigdy o tym nie rozmawialiśmy, ale ona marzy o dzieciach, zresztą chyba ją przeznaczyli do celów reprodukcyjnych.
– Dziadek był pewien, że będziesz chciał mieć dzieci, więc potrzebna jest jeszcze kobieta, która chce tego samego.
– Ale o czym my rozmawiamy, znasz prawo to jest niemożliwe w świetle obecnych przepisów.
– Nie pieprz mi o tym prawie, prawo które jest antyludzkie nie jest prawem. W Chinach w XX wieku też było takie prawo i właśnie wtedy liczba ich ludności przekroczyła miliard. Jeśli twoja Monika zechce będziecie mieli taki ślub jak dawniej, udzielą go wam i ksiądz i pop, znalazłem takich zakonspirowanych, zbudowali ekumeniczny kościół w Puszczy Białowieskiej, ziemianka a raczej bunkier jak się patrzy, byłem tam. I tak się składa, że niedaleko rozwiniemy swój biznes, zresztą znasz to miejsce, kiedyś ciebie tam zaprowadziłem na uroczysku Sosnowik tam wokół są bagna, trudno dotrzeć a co najważniejsze żadne sieci nie mają tam zasięgu, drony nie mogą latać, żeby nie płoszyć zwierzyny, jedynie satelity mogą nas namierzyć i to jest jedyne moje zmartwienie, które na szczęście rozwiałeś mówiąc o swoich zdolnościach hakerskich. Opracujesz program oślepiający satelity a „my” przedstawimy opinię naukowców, że tam znajduje się punkt promieniowania energii matki ziemi, taka czakra.
– Jacy znowu my? Czy należysz do partyzantki katolickiej?
– Nie, ale skorzystamy z ich pomocy.
– Dobrze, powiedz mi co to będzie za działalność i jaka będzie moja rola.
– Twoje zadanie, będzie najprzyjemniejsze pod słońcem, ale zarazem najbardziej odpowiedzialne – mieć rodzinę! Ale po kolei. Wiesz, że uczestniczę w projekcie reintrodukcji w Puszczach Białowieskiej, Augustowskiej i Knyszyńskiej tura. Prowadzimy, mocno zaawansowane prace naukowe nad odtworzeniem tura tak jak Rosjanie odtworzyli mamuta. Mamy już pełen genom i teraz sprowadzamy z rezerwatów w Europie i Ameryce po parze bydła najsłynniejszych ras, oficjalnie po to żeby sprawdzić, która z nich najlepiej nadaje się do użycia w celu odtworzenia tura. A nieoficjalnie rozpoczęcia hodowli bydła na szeroką skalę. Grant badawczy jest na dziesięć lat. Zgodnie z założeniami te puszcze będą odcięte od reszty kraju, czyli będziemy mieli swobodę działania. Ściągniemy ile się da odważnych ludzi i utworzymy Republikę Puszczańską. Trzeba będzie tylko oszukać urządzenia śledzące i zaprezentować im inną wirtualną rzeczywistość. I to będzie twoje zadanie i innych informatyków, których już pozyskaliśmy.
– Ale co potem, po tych 10 latach?
– To będzie twoje, twoich kolegów z puszczy i twoich dzieci zadanie – zniszczyć tę cywilizację śmierci i głupoty i użyjecie do tego jej własnej broni czyli sieci, wprowadzając do niej wirusa, wirusa wolności.

Dodaj komentarz