DWA SPOTKANIA – DWA ŚWIATY

wpis w: Polityka | 0

 

Beneficjenci

Coroczne spotkanie, kilkanaście osób. Ludzie zamożni, nawet bogaci, wszyscy z wyższym wykształceniem. Kompetentni w tym co robią, menedżerowie, właściciele firm, prawnicy. Wierzący. Wszyscy z Warszawy. Już przy pierwszym posiłku zaczyna kobieta. Co ten PiS wyprawia, niszczy demokrację, łamie konstytucję, wszystko co przez tyle lat wybudowaliśmy. Metropolię chce nam zafundować, większą od Nowego Jorku, Londynu. Operuje wdrukowanymi przez TVN zbitkami. Włączają się inni, ktoś mówi, że jest z Legionowa. Pokazaliśmy im. Dominuje pogodny ton szyderstwa i sprzeciwu wobec wszystkiego co robi PiS, ale bez zacietrzewienia. Poczucie wyższości należne z urzędu. Rozmowa przechodzi na prezydenta Dudę. Pojawia ton lekceważenia. Marionetka. Na niczym się nie zna, przynosi wstyd. Ktoś opowiada jak blado wypada w zestawieniu z Komorowskim.  Sycą się zgodnością opinii. Odzywają się eksperci od Kaczyńskiego i Macierewicza. Używają argumentów odczłowieczających z TVN i Gazety Wyborczej. Wiedzą też co obaj myślą i jakie podłe mają intencje . Wzajemnie się nakręcają. Ktoś zauważa, że się nie odzywam. Jaśku co nic nie mówisz? – Słucham z uwagą odpowiadam. Nie chcę rozpoczynać kłótni, więc żartuję, że przestałem być zwolennikiem Prawa i Sprawiedliwości i popieram Nowoczesną. Ktoś nie chwyta, jak to, kiedy wszyscy się od nich odwrócili? Odpowiadam, że zachwyciła mnie głębia intelektualna ich wypowiedzi, głównie przywódcy; że jestem pod wrażeniem ich erudycji i rozległej wiedzy; oczarowali mnie swoją mądrością. Konsternacja, więc po chwili dodaję, że dotarłem do ich tajnej instrukcji, która przewiduje, że każdy nawet lokalny przywódca partyjny w ślad za liderem Petru będzie miał prawo do własnego haremu złożonego z młodych towarzyszek partyjnych i ja będę ubiegał się o taka funkcję. Co się wygłupiasz? To są takie same fakty jakie wy przytaczacie przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. A jeśli chodzi o moją opinię w sprawach które poruszaliście, we wszystkich z nich jestem dokładnie przeciwnego zdania niż wy. Dziwię się, że nawet nie dostrzegacie pozytywów programu „Rodzina 500+”, który zlikwidował nędzę i spowodował wzrost liczby urodzin. – Dostrzegamy, ale trzeba to było zrobić inaczej. – Nawet tam gdzie racja jest oczywista boicie się to przyznać, bezkrytycznie poddajecie się presji środowiska – mówię. Rozmowa rozpadła się na kilka ośrodków. Moi sąsiedzi usiłowali wyperswadować mi mój „radykalizm”. Ktoś zaczął mówić o stronniczości TVP, ktoś inny o zwalnianych wybitnych generałach i paraliżowaniu wojska. Ledwie zdążyłem odpowiedzieć, że to dobrze, bo wreszcie kształceni na zachodzie oficerowie będą mogli awansować, kiedy przez ogólny harmider przebił się głos osoby o niewątpliwym autorytecie, że on już łatwiej zniósłby te wszystkie gendery, geje i feministki niż to co wyprawia PiS i dodaje, ze paradoksalnie sądy i sędziowie do których mamy tak wiele zastrzeżeń stali się obrońcami demokracji.  Zatkało mnie i tego dnia więcej się nie odezwałem.

Poszkodowani

Kolejne spotkanie również przy stole. Ludzie reprezentujący drobne biznesy i zatrudnieni na umowę o pracę, dwóch bezrobotnych. Małe miasto. Związki sąsiedzkie i dawne szkolne. Wykształcenie wyższe i średnie. Również wszyscy wierzący. Rozmowa także błyskawicznie schodzi na politykę. – Zobacz znaleźli pieniądze na „500+” a Platforma mówiła, że nie znajdą. Zaczyna się dyskusja kto ze znajomych zdecydował się na drugie dziecko i kto za te pieniądze przeprowadził remont domu. Rozmowa szybko przechodzi na temat gdzie rząd powinien szukać pieniędzy: Dobrze, że ruszyli nietykalnych vatowców, jeszcze powinni przyjrzeć się lewym fakturom. Kiedy wreszcie zrobią porządek z klikami samorządowymi i zamkną łapówkarzy. Opowiadają jak burmistrz otoczył się hermetycznym wianuszkiem firm świadczących usługi miastu. Podają nazwiska osób zatrudnionych w urzędach i kto czyim jest krewnym. Szeroko komentują aferę reprywatyzacyjną w Warszawie i uważają, że nie tylko w Warszawie, ale we wszystkich miastach trzeba przeprowadzić kontrolę. Nauczycielka z zapałem opowiada dlaczego konieczna jest likwidacja gimnazjów. Pytam co oglądają. Wszyscy są fanami „W tyle wizji”, ale oglądają i TVP Info i TVN 24 i Polsat News. Drążę dalej: dlaczego? – odpowiedź zaskakująca, – żeby wyrobić pogląd i śpieszą z wyjaśnieniami. – Chcemy wiedzieć co przemilczą w swoich „faktach”, w jakiej sprawie znowu będą kłamać, czym odwracać uwagę. Wiesz, oni chcą nam odebrać nasze wartości, zohydzić wszystko co cenimy, dobro nazywają złem i odwrotnie. Kłamią, na każdym kroku kłamią, kłamią. Mówią, że nie jesteśmy Europejczykami a oni są, że są lepsi, mądrzejsi i postępowi. Nam mówią, że nie jesteśmy Europejczykami a czyje dzieci jak nie nasze pracują w Anglii, Holandii, Niemczech i we Włoszech? Oni to Platforma, Nowoczesna, PSL, TVN24, Polsat i celebryci. Pytam o Wyborczą, o dziwo nie znają, nie czytali więc nie wymieniają.

Generalnie jeśli mają pretensje do Prawa i Sprawiedliwości to o zaniechania, o powolność zmian, dlaczego jeszcze nikogo nie zamknięto i kiedy wreszcie zostaną wyrzuceni skorumpowani sędziowie i zlikwidowane sitwy samorządowe. Takie są pretensje. Pytam o ocenę Prezydenta Dudy i byłego Prezydenta Komorowskiego. Kpią i śmieją się z Komorowskiego, jeden przez drugiego wyliczają wszystkie jego wpadki, o Dudzie mówią, że wreszcie są dumni ze swego prezydenta a on i żona to ludzie z klasą. Najbardziej zaskakujące jest, że swoje tezy podpierają racjonalnymi argumentami.

I tu Polska i tam Polska. Czy możliwe jest spotkanie?

Naszą sytuację najlepiej ilustruje paradoks: Na prezydenta Dudę, który jest doktorem prawa, zna języki, jest światowcem i ma ugruntowany system wartości głosowali w większości ludzie słabiej wykształceni, a na prezydenta Komorowskiego, który był jak chorągiewka na dachu, nie był tytanem intelektu, nagminnie popełniał błędy językowe i ortograficzne głosowali ludzie  z wyższym wykształceniem, światowcy.   Jak to jest, że ludzie zajmujący wysokie pozycje w hierarchii społecznej w dyskusji politycznej używają dogmatów wiary a ludzie zwykli posługują się racjonalnymi argumentami?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *