Cierpieniu – prawdę
Umarłym – modlitwę
W obliczu Boga Wszechmogącego
Taki napis znajduje się na płycie przed ołtarzem w Katyniu. W swoim życiu odwiedziłem wiele cmentarzy. Jeśli gdzieś jestem zawsze zaglądam na cmentarze, bo stosunek do zmarłych dość dobrze wskazuje jakimi wartościami kieruje się dane społeczeństwo i jakie są fundamenty jego kultury i tradycji. Może kiedyś na blogu pokażę zdjęcia z cmentarzy włoskich, greckich, hiszpańskich, francuskich, amerykańskich, chińskich malezyjskich, arabskich czy izraelskich. Przerażające wrażenie robi cmentarz w Kairze stanowiący jednocześnie dzielnicę biedoty. Podobny niepokój wywołują cmentarze rosyjskie. Przygnębiające są polskie cmentarze na Kresach. Amerykańskie sprawiają wrażenie pól golfowych, gdzie się gra od dołka do dołka. Francuskie Pere Lachaise jest najbardziej podobne do do polskich cmentarzy Łyczakowskiego czy Powązkowskiego. Wszędzie zaskakuje różnica między cmentarzami wiejskimi i miejskimi.

Krzyże z nagrobków cmentarza kryńskiego
A czas jak rzeka, jak rzeka płynie, unosząc szybko wszystko w dal
Nagrobki na cmentarzu prawosławnym w Krynkach
W moim rodzinnym miasteczku na cmentarzy gdzie leżą moi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie i prawdopodobnie pra-, pradziadkowie znam prawie każdy kamień. Jest mieszanina prostych grobowców z lastrico, zwykłych mogił, współczesnych grobowców z chińskiego granitu i pięknych perełek z XIX wieku, żelaznych kutych lub odlewanych z żeliwa krzyży, wiele połamanych i strąconych już przez czas na ziemię. Tylko nieliczne są z marmuru lub piaskowca, głównie okolicznego ziemiaństwa. Z dzieciństwa pamiętam las pięciometrowych drewnianych krzyży, które z czasem zostały zastąpione przez lastrikowe nagrobki, a które obecnie są zastępowane przez granitowe. Dużo nagrobków stoi i czeka na jeszcze żyjących właścicieli. Można nie mieć okazałego domu, ale nagrobek być musi. Przed świętem Wszystkich Świętych wre intensywna praca, wszyscy sprzątają, pucują pomniki a przy okazji kwitnie życie towarzyskie. Wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą. Na cmentarzu, w pobliżu bramy jest też grób nieznanego żołnierza z czasu wojny z 1920 roku. Pamiętam ze szkoły jak na lekcji historii chodziliśmy go sprzątać. Dzisiaj tamta nauczycielka historii leży już na tym cmentarzu. Oprócz bliskich odwiedzam jeszcze kilkanaście innych grobów ludzi którzy zapisali się dobrze w mojej pamięci. Modlę się zapalam świeczkę, wspominam. Jest jeden grób z pięknym żeliwnym krzyżem z XIX wieku, który zawsze odwiedzam; małżeństwa – on zmarł mając 99 lat, żona 88. oboje jak napisano na płycie zmarli w jednym dniu i w jednej godzinie. Pochodzili z okolicznej szlachty z okolicy Białokozy. Dręczy mnie ciągle to samo pytanie – nieszczęśliwy wypadek, cze jedno nie mogło już żyć bez drugiego.
Nagrobek na cmentarzy Łyczakowskim
Nagrobki na cmentarzu Łyczakowskim. Po prawej nagrobek ukraiński
Najpiękniejszy nagrobek Łyczakowa
Cmentarz Orląt Lwowskich fragment


Cmentarz kościoła farnego w Białymstoku
Na blogu zamieszczam zdjęcia z cmentarza Krynkach, Białymstoku, Druskiennikach, Wilnie, Kuropatach, Smoleńsku, Katyniu, Lwowie na Łyczakowie, Gródku Podolskim i na Monte Cassino. Oczywiście wybrałem zdjęcia z dziesiątek innych, które coś znaczą i mówią.
Smoleńsk. Cmentarz przy zrujnowanym kościele katolickim
Smoleńsk. krzyże na miejscu katastrofy
Kuropaty – obecnie dzielnica Mińska. Miejsce mordowania Polaków i Białorusinów
Kuropaty jeden z polskich grobów
Monte Cassino, cmentarz poległych widziany z murów klasztoru
Monte Cassino – cmentarz z widokiem na klasztor
Na koniec Piłsudski podsumowujący swoje życie tekstem z „Beniowskiego” na grobie swojej matki na Rossie

Gniazdo na skałach orła: Niechaj umie
Spać gdy źrenice czerwone od gromu
I słychać jęk szatanów w sosen szumie
Tak żyłem











Dodaj komentarz