KRZYWA WZNOSZĄCA

wpis w: Uncategorized | 0

Tym razem politycznie i niepoprawnie o gospodarce. Ostatnie dane Eurostatu wskazują na dobre wyniki gospodarcze Polski a co najważniejsze na jeszcze lepsze prognozy. W obecnych okolicznościach jest to sukces niesamowity i rokuje znakomicie na przyszłość. To osiągnięcie trzeba widzieć w europejskim kontekście, gdzie z powodu ograniczeń w związku z koronawirusem gospodarki większości państw dołują a bezrobocie dramatycznie rośnie. Ktoś powie oszalał jest wręcz odwrotnie, gospodarka dołuje, mamy kryzys a on pisze o dobrych wynikach. Odpowiadam tak kryzys mamy w luksusowych usługach dla ludności: w turystyce, w restauratorstwie i hotelarstwie – w budownictwie trwa boom. Tylko to są dziedziny łatwe w odbudowie i nie stanowią rdzenia gospodarki. To mały kraj lub wyspa jest w stanie wyżyć z turystyki a nie średniej wielkości jak Polska. Kiedyś Włochy nazywano krajem kelnerów i dopóki nim były nie miały szans na rozwój. Zwróćmy uwagę jaką huśtawkę przeżywa Hiszpania, oczywiście swoje tam robią lewacy u władzy. Ważne są fundamenty, to co zniszczył Balcerowicz dopiero co odbudowaliśmy a Morawiecki, bez kompleksów rozbudowuje i wzmacnia. Jeśliby premier Morawiecki utrzymał się przy władzy przez około 20 lat, to na koniec tego okresu mielibyśmy rozwój gospodarczy na poziomie południowokoreańskim, malezyjskim czy tureckim, żadna druga Japonia, która jest w stagnacji. Właśnie do osiągnięcia takiego tempa potrzebna jest wizja jaką ma Morawiecki i jego osobiste kwalifikacje, stabilizacja oraz niezakłócone zwrotami politycznymi i w konsekwencji również gospodarczymi świadomie sterowane i realizowane, ambitne przekształcanie kraju. Morawiecki doskonale zna system gospodarczy rozwiniętego kapitalizmu, umie unikać jego pułapek jednocześnie szybko wychwytuje różne nowinki, które dobrze działają i je w Polsce stosuje np. zwiększając podaż pieniądza. Oczywiście jest to ryzykowne, ale idzie przecież śladem podaży dolara, euro czy franka i efekt pobudzenia gospodarki jest widoczny. Nie przystąpienie do strefy euro dało olbrzymie korzyści – imponujący i stale wzrastający eksport i włączenie się do międzynarodowego systemu kooperacji ze względu na konkurencyjne ceny w Posce.

Nawet tak krytykowane przez opozycję spółki Skarbu Państwa szczęśliwie nie sprywatyzowane wielkie firmy  jak KGHM i Orlen stały się doskonałym narzędziem – elastycznym środkiem do realizowania celów gospodarczych i społecznych w sytuacji gdy na przykład trzeba było uruchomić szybko środki na zakupy związane z pandemią czy inne działania strategiczne na które państwo nie mogło sobie pozwolić ze względu na ograniczenia unijne (tak zwana niedozwolona pomoc). Dobrze by było pamiętać o roli „Czeboli” w osiągnięciach Korei. Polska jest na krzywej wznoszącej mimo ograniczeń związanych z pandemią, które dużo mocniej dotknęły rozwinięte gospodarki, które jakby powiedział Marks działają już tylko w sferze nadbudowy, bo dawno już one wyczerpały swoje rezerwy, podczas gdy w Polsce one zostały uruchomione jeszcze w małym stopniu. Wydatki społeczne nie tylko nie pogorszyły sytuacji gospodarczej, ale przyczyniły się do pobudzenia koniunktury. Poza tym cykl koniunkturalny Polski jest przesunięty w fazie w stosunku do najlepiej rozwiniętych gospodarek (nie uwzględniając Chin). To ważne, bo obiektywne i subiektywne warunki idą w parze i oddziaływują pozytywnie na gospodarkę. Rola tego subiektywnego czynnika jest znana z historii. Wydawałoby się słabsi, ale zdeterminowani wygrywają, gdy użyją metod i broni przeciwnika, który dotychczas dominował dzięki niej, bo mają motywację, gotowi są na wyrzeczenia a nawet poświęcenia. Syci, żyjący w dobrobycie są leniwi, zatracili priorytety i instynkt przetrwania, wolą zabawę a teraz jeszcze konsumpcję i grzęzną w dekadencji i destrukcyjnych ideologiach. Widzimy wyraźnie, że luksus i bogactwo rozleniwiają i naruszają równowagę psychiczną prowadząc do wynaturzeń.

Obywatele państw Unii Europejskiej pochodzących ze Wschodniej Europy pamiętają jakie skutki spowodowała komunistyczna ideologia, są uczulone na każdą presję ideologiczną, odrzucają ją i w szybkim tempie nadrabiają swoje zapóźnienie gospodarcze.

Spekulacje finansowe nie są pozytywnym impulsem dla realnej gospodarki a w żadnym wypadku dla gospodarek nierównomiernie rozwiniętych. Służą kumulacji kapitału w rękach niewielu, która jest wyjątkowo szkodliwa, bo niszczy fundamenty społeczne czyli klasę średnią.

Zwrot gospodarczy jaki nastąpił po obaleniu systemu komunistycznego można porównać do stanu społeczeństw czy państw po wieloletniej wycieńczającej wojnie zakończonej zwycięstwem. Tak stan rozwija wiarę we własne siły i możliwości, pobudza do kontynuacji zwycięskich działań w innych dziedzinach, podejmowaniu przedsięwzięć na które wcześniej nikt by się nie ważył, nadaje impet, które jeśli nie jest podtrzymywany wyhamowuje skracając istniejący cykl dobrej koniunktury. Zagrożeniem jest samozadowolenie i hedonizm. Pojawiający się dobrobyt można różnie zagospodarować, na przykład przez pobudzenie ambicji i stawianie sobie coraz to nowych wyzwań i ważne żeby takie ambicje rozbudzić, bo inaczej to zaczyna się grzęźnięcie w konsumpcjonizm, używanie i zabawę co widzimy wyraźnie na Zachodzie, a to prowadzi do destrukcji i marnotrawienia dorobku minionych pokoleń. U nas jest ciągle jeszcze jest to produkt uboczny a nie cel jak to na Zachodzie już się stało. U nas ten produkt uboczny pojawił w postaciach Spurek, Lampart, Senyszyn, Margot, Gduli i Biedronia, żeby wymienić tylko paru dla przykładu. Przy czym część tego produktu ubocznego jest samoistna a znacząca część podrzucona i opłacona przez siły, które wcale nie chcą wzrostu znaczenia i siły Polski.

Jeśli po umocnieniu i rozbudowaniu fundamentów infrastrukturalnych zacznie się realizować wielkie projekty i podejmie inwestycje państwowe podnoszące prestiż państwa w świecie i jednoczące ludzi w poczuciu dumy narodowej, to uzyska się dodatkowy napęd i bodziec do rozwoju gospodarki i wykazania się obywateli. Może to być przełomowy moment , który może nie zamknie ust obstrukcjonistom, ale przynajmniej ich wyciszy.

Te inwestycje to elektrownia atomowa, port lotniczy, przekop mierzei wiślanej i koniecznie rodzima produkcja albo w branży farmaceutycznej, albo motoryzacyjnej albo high tech. Najlepszym przykładem jest Turcja. Dwa mosty przez Bosfor i jeden tunel pod nim w ekstremalnie trudnym terenie sejsmicznym, olbrzymi i nowoczesny port lotniczy oraz największy producent różnorodnych, rodzimych dronów wojskowych. Dla jasności – nie pochwalam autorytaryzmu i Erdogana – patrz moje wpisy na temat Turcji. Osiągnięcia emiratów czy Chin są na razie poza zasięgiem, ale marzyć warto skoro nawet taki biedny Egipt dokonał przekopu drugiej nitki Kanału Sueskiego.

Fundusz Odbudowy niezależnie od jego obwarowań politycznych, jest doskonałą szansą na przyśpieszenie rozwoju gospodarczego Polski i rozwinięcia dziedzin, które dotąd były poza zasięgiem ze względu na potrzebę olbrzymich nakładów finansowych. Rząd nie może dopuścić do rozproszenia tych środków i pozbawienia się siły sprawczej w ich w wydawaniu do czego dąży opozycja. W żadnym wypadku nawet części pieniędzy nie mogą dostać samorządy, bo wydadzą je na kolejne aquaparki i betonowanie centralnych placów. Jeśli mimo to zaistnieje konieczność poświęcenia części pieniędzy z Funduszu i oddania ich samorządom to wyłącznie na cele rozbudowy infrastruktury.

Wielka szkoda, że Gowin przeprowadził pozorowaną reformę nauki umacniając patologiczne struktury, bo nauka również mogłaby być kołem zamachowym gospodarki, jeśliby otrzymała znaczące środki z Funduszu Odbudowy. System grantowy opanowany przez kliki uczelniane służy tylko dojeniu państwa a nie rozwojowi nauki. Najlepszym przykładem, który w dobie pandemii wszyscy zauważyliśmy jest stan nauk medycznych. Profesorowie od wyłudzania grantów prawie przez rok blokowali lekarza z Przemyśla, który pomyślnie leczył chorych na Covid amantadyną, bo nie złożył prawidłowego wniosku na badania. Oni składają prawidłowe wnioski, biorą pieniądze za badania, które wymagają dalszych badań i tak w koło Macieju. To trzeba przeciąć, jeśli chcemy mieć jakieś osiągnięcia. Wspieranie prawdziwych a nie uzurpatorskich elit jest w interesie Polski, bo te prawdziwe nie pójdą na pasku nieżyczliwych Polsce sąsiadów, nie dadzą się kupić i zaangażują się w realizację programu rozwoju.

P.S. Wynalezienie leku na Covida byłoby prawdziwym przełomem w sytuacji gdy wirus mutuje i obecne szczepionki w przyszłym roku i następnych mogą już nie działać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *