Monte Cassino (cz.II) – Terra Sancti Benedicti

wpis w: Podróże, Religia i sztuka | 0

Do źródeł wód żywych mnie wiedziesz”

Ciekawe jakim zainteresowaniem Polaków a szerzej turystów cieszyłby się klasztor na Monte Cassino, gdyby nie miała miejsca tam krwawa bitwa i klasztor nie został zburzony?

Czy przyjeżdżaliby tam turyści i pielgrzymki w takich ilościach jak obecnie? Otóż śmiem wątpić. A przecież jest to wyjątkowo ważne miejsce dla chrześcijaństwa, tu narodziły się reguły jego fundamentu zakonnego, stworzone przez świętego Benedykta z Nursji. Bez zakonów, bylibyśmy nie tylko ubożsi duchowo ale i opóźnieni edukacyjnie, kulturowo i materialnie. To zakonnikom zawdzięczamy rozwój uprawy roli, nowe techniki agrarne, rozkwit rzemiosła, zakładanie szpitali i profesjonalną opiekę nad chorymi i niedołężnymi, wprowadzenie szkolnictwa, powstanie uniwersytetów i położenie zrębów pod współczesne pojmowanie nauki, przybliżenie piśmiennictwa i twórczości z antyku. Nawet rozwój muzyki zawdzięczamy zakonom. O tym należy ciągle przypominać tym wszystkim abnegatom, którzy ciągle kwestionują i deprecjonują rolę Kościoła w rozwoju i osiągnięciach ludzkości. Jednym z tych wielkich, którzy nadali nowy impuls i trwały kierunek zmian rozwojowych i postępowych – zmian rozumianych jako przynoszących korzyści człowiekowi, był właśnie święty Benedykt z Nursji. Założyciel zakonu, który wiele lat później nazwano zakonem benedyktynów, ale co ważniejsze twórca Reguły zakonnej która regulowała każdy aspekt życia zakonnego duchowego i codziennego. Reguła ta stała się wzorem dla innych klasztorów a potem zakonów, porządkowała ich funkcjonowanie, pobożne i świątobliwe życie – postępowanie zakonników według tej reguły przyczyniło się do krzewienia chrześcijaństwa i pozyskiwania wiernych (verba docent, exempla trahunt). Mnisi żyjący według tej reguły cieszyli się wielkim szacunkiem i uznaniem wśród prostego ludu a nawet feudałów przyczyniając się do ich cywilizowania. Chrześcijaństwo reprezentowane przez zakonników nie tylko głosiło Dobrą Nowinę, ale i dawało przykład dobrego życia. Zakony były jak latarnia wskazująca drogę do Boga. Dzieło Św Benedykta stało się podstawą rozwoju zachodniego monastycyzmu. Nie będę opisywał ze szczegółami życia Św. Benedykta, wystarczy tylko powiedzieć, że miał siostrę bliźniaczkę Scholastykę, która też została świętą, pochodził z zamożnej rodziny, ale zapragnął poświęcić się całkowicie Bogu, został pustelnikiem, zamieszkał w pieczarze w górach Subiaco i po jakimś czasie założył klasztor na szczycie góry Cassino. Został później jego opatem. Kiedy tam się zjawił zastał jeszcze ołtarz Apollina na szczycie – w trzysta lat po edykcie mediolańskim Konstantyna ustanawiającym chrześcijaństwo religią państwową. Reputacja pobożnego życia przyciągnęła naśladowców a reguła, która była swoistą instrukcją „służby Bogu” z czasem została przyjęta w większości istniejących klasztorów a wszystkie nowe były zakładane lub fundowane w oparciu o tę regułę. Przewidział swoją śmierć, zmarł na stojąco w klasztorze na Monte Cassino. Pochowany w oratorium Św Jana, po którym nawet ślad nie pozostał. Jego relikwie, w czasach upadku klasztoru, wywieziono do Fleury we Francji. Część relikwii jego i świętej Scholastyki wróciła i obecnie znajduje się w krypcie pod kościołem.

Fresk przedstawiający nauczanie św Benedykta

Msza koncelebrowana w krypcie Świętego Benedykta i Św. Scholastyki. Za celebrantami figury świętych bliźniaków. Po prawej grobowiec Scholastyki, po lewej niewidoczny Benedykta, na sklepieniu fresk „drzewo Jessego z Chrystusem tronującym

Grobowiec św Benedykta w krypcie

Epitafium Benedykta i Scholastyki w bazylice  

Skwer z pomnikiem umierającego Świętego Benedykta

Krypta grobowa Figury Benedykta i Scholastyki 

Reguła świętego Benedykta składała się z 73 rozdziałów, które opisują wszelkie istotne aspekty klasztornego życia. Należy do nich struktura klasztoru z opatem na czele, duchowe podstawy życia mnichów, nabożeństwo, stanowisko i obowiązki, uchybienia i kary, reguły spożywania posiłków, pracy i ubioru, zasady przyjmowania nowych członków i wyboru opata oraz jego zastępcy. Tym samym św. Benedykt nakreślił nie tylko podstawowe zasady duchowe, lecz również konkretne przepisy dotyczace kwestii mających praktyczne znaczenie dla życia wspólnoty… …..

W pierwszych siedmiu rozdziałach , opisujących założenia ramowe dotyczące aspektów duchowych i celów życia klasztornego ……. centralny punkt życia zakonnego stanowiła liturgia godzin składająca się z nocnego czuwania i siedmiu modlitw w ciągu dnia, na których spotykali się wszyscy mnisi. Pozostałe czynności musiały być podporządkowane tej służbie Bogu, która nazwał Opus Dei. Znajdowało to również zastosowanie w złagodzeniu zasad ascezy – post nie miał się odbywać kosztem zdolności mnichów do modlitwy. …. Nabożeństwo w regule świętego Benedykta stanowiące centralny punkt życia zakonnego, było liturgią Słowa bez Eucharystii. … Na Mszę, celebrowaną jedynie w niedziele i święta mnisi udawali się do kościołów poza murami klasztoru lub zapraszali księdza z zewnątrz. … Codzienna liturgia godzin, na która wszyscy spotykali się w oratorium obok modlitw i psalmów obejmowała również czytania z Biblii i pism Ojców Kościoła” (Klasztory i zakony, Kristina Kruger)

Obecnie Opus Dei jest w tak zwanym głównym nurcie demonizowane, jako tajemnicza organizacja mająca na celu przejęcia władzy nad światem a jeśli nawet nie w pełni to generalnie mająca złe zamiary, gdy tymczasem jest to „służba Bogu”

Trzydzieści lat po śmierci Benedykta mnisi, którzy przeżyli najazd Longobardów opuścili klasztor Monte Cassino i przenieśli się do Rzymu. Germańscy Longobardowie – barbarzyńcy w porównaniu do Gotów położyli kres funkcjonowaniu społeczeństwa na podstawie prawa rzymskiego w Italii i od tego momentu zaczęło się feudalne średniowiecze. Odrodzenie ruchu monastycznego i przypomnienie roli Benedykta i jego reguły zawdzięczamy innej wielkiej postaci papieżowi świętemu Grzegorzowi Wielkiemu. Życie zakonne na Zachodzie od siódmego do połowy dziesiątego wieku stało się motorem rozwoju życia chrześcijańskiego i swoistym drogowskazem i wzorcem dla ludności do uczciwego i pobożnego życia. Kristina Kruger w „Klasztorach i zakonach” pisze:

Przykładne życie zakonników przyczyniło się również do legitymizacji Kościoła Chrześcijańskiego w oczach nowych, jeszcze pogańskich władców oraz nowej klasy wyższej. W społeczeństwie wczesnego średniowiecza, schrystianizowanym jedynie częściowo i często powierzchownie, to właśnie mnisi byli jako „prawdziwi” chrześcijanie a klasztory jako miejsce przykładnego chrześcijańskiego życia”

Fasada Bazyliki i plac Dobroczyńców otoczony arkadami

Dziedziniec Bramantego, również otoczony arkadami z monumentalnymi schodami. U stóp schodów studnia i posągi Benedykta i Scholastyki

Ołtarz główny w bazylice

Nawa główna z widokiem na prezbiterium. Na sklepieniu widoczny brak fresków

Trzeba powiedzieć, że ówczesny klasztor w niczym nie przypominał obecnego, ani wielkością ani układem, Zakonnicy mieszkali w oddzielnych domkach – celach, na modlitwy spotykali się w oratoriach Św Marcina i Św Jana. Zabudowania obecnego klasztoru zajmują dwa do trzech hektarów powierzchni. Z wykopalisk wiemy, że Oratorium św Jana miało 15 m długości i 6 szerokości. Nawróceni na chrześcijaństwo Longobardowie (książę Beneventu) obdarzyli klasztor licznymi włościami (terra Sancti Benedicti) i książę Gisulf sfinansował budowę nowego całkiem klasztoru w Ósmym wieku. Później klasztor był jeszcze wielokrotnie plądrowany między innymi przez Saracenów (Arabów) w 884 roku i nawet wojska rewolucyjnej Francji w 1799 roku. Odbudowa po zniszczeniach arabskich nastąpiła dopiero w połowie X wieku (949) od tej daty aż po XIII wiek klasztor przeżywał okres rozkwitu i wywierał znaczący wpływ na Kościół. Wzrost znaczenia wiązał się również z oddziaływaniem kulturalnym (skryptoria, biblioteka). To centrum religijno kulturalne zostało w 1349 roku zniszczone przez trzęsienie ziemi, co zapoczątkowało jego wieloletni upadek a przede wszystkim utratę wiodącej pozycji wśród klasztorów.

Zabudowania klasztorne i kościół zniszczone w 1944 maju w wyniku bombardowań alianckich pochodziły z okresu od XVI do XVIII wieku, kiedy to ciągle go rozbudowywano i upiększano. Wykopaliska archeologiczne poprzedzające odbudowę po zniszczeniach 1944 roku pokazały, że na tym miejscu dało się odróżnić co najmniej cztery zespoły klasztorne pochodzące z wcześniejszych czasów, pod nimi znaleziono również resztki świątyni pogańskiej zniszczonej przez Benedykta. Z punktu widzenia miłośnika sztuki najciekawszy był kompleks jedenastowieczny, który istniał do trzęsienia ziemi. Wnętrze kościoła pokrywały w całości mozaiki (tak jak w Monreale) a przy klasztorze działały warsztaty rzemieślnicze i szkoła wytwarzania i układania mozaik. Zatrudniano rzemieślników bizantyjskich i arabskich. Terra Sancti Benedicti (od 744roku) promieniowała na cały świat chrześcijański. Zakonnicy cieszyli się głębokim poważaniem, słynęli z pobożności i znajomości Pisma Świętego. Trzech zakonników z Monte Cassino zostało papieżami (Szczepan IX, Victor III, Gelazy II), kilkunastu kardynałami i aż ponad stu biskupami.

Nawa boczna bazyliki

Sklepienie nad prezbiterium

Tron biskupi w prezbiterium

Madonna Pinturichiego w prezbiterium

Jedna z wielu kaplic

Kaplica świętego Marcina

Zakrystia

W 1964 roku papież Paweł VI konsekrując odbudowaną bazylikę na Monte Cassino ogłosił jednocześnie Św. Benedykta patronem Europy. Poniżej fragment listu papieża w tej sprawie:

I My bardzo popieramy plany zmierzające do postępu jedności między narodami Europy. Z tego powodu chętnie przychylamy się do próśb wypowiedzianych przez wielu kardynałów, arcybiskupów, biskupów, przełożonych generalnych zakonów i zgromadzeń zakonnych oraz wybitnych osób świeckich, abyśmy świętego Benedykta ogłosili patronem Europy. Nastręcza się wspaniała sposobność publicznego ogłoszenia tej niebiańskiej opieki, gdy poświęcamy dzisiaj dla Boga, ku czci Najświętszej Maryi Panny i świętego Benedykta świątynię na Monte Cassino, zniszczoną w roku 1944, w czasie szalejącej na całym świecie wojny, lecz następnie odbudowano dzięki nieprzemożnej pobożności. Czynimy to chętnie, naśladując niektórych poprzedników naszych, którzy tę siedzibę religii i życia mniszego, bardzo wsławioną dzięki grobowi świętego Benedykta, w ciągu wieków jemu poświęcali. Niech więc ten znamienity niebianin wspiera nasze modlitwy i tak jak niegdyś rozproszył ciemności światłem chrześcijańskiej nauki i szerzył szczęście pokoju, niech teraz broni spraw Europy, a przez swoje wstawiennictwo niech nieustannie prowadzi je do coraz lepszego rozwoju. Zatem, za radą Świętej Kongregacji Obrzędów, z całą świadomością i po dojrzałym namyśle naszym, z pełni apostolskiej władzy, na mocy tego listu ustanawiamy i ogłaszamy, na wszystkie czasy, świętego Benedykta, opata, głównym niebiańskim patronem u Boga dla całej Europy, przyznając mu wszystkie dodatkowe oznaki czci i przywileje liturgiczne, należące się prawnie głównym patronom miejscowym. Żadne przeciwne przepisy nie mogą stać na przeszkodzie. To ogłaszamy i postanawiamy, nakazując, aby niniejszy list na zawsze był ważny i skuteczny; niech ma pełne i całkowite skutki; niech dopomaga tym, których dotyczy lub może dotyczyć i teraz, i w przyszłości; tak należy o tym poprawnie sądzić i mówić; gdyby zaś ktokolwiek, z jakąkolwiek władzą usiłował świadomie lub nieświadomie temu się przeciwstawiać, to jego działanie ma być nieskuteczne i nieważne (List apostolski papieża Pawła VI)”

W 2014 roku, kiedy pielgrzymowałem na Monte Cassino w olbrzymim klasztorze było już tylko 13 zakonników, więc za niedługo klasztor znów będzie martwy chociaż pięknie i z pietyzmem odbudowany po zniszczeniach wojennych. Odbudowę zawdzięczamy determinacji zakonników, hojności katolików amerykańskich i umiejętnościom rzemieślników włoskich. Odbudowa trwała 20 lat. Nie wszystko udało się odtworzyć i zrekonstruować, szczególnie brakuje niektórych mozaik i fresków na plafonach. Kościół tchnie nowością i elegancką czystością, nie ma, jak w wielu historycznych klasztorach i kościołach włoskich, zapuszczonych zakamarków. Marmury, złocenia i sztukaterie są znakomicie zabezpieczone i lśnią pełnym blaskiem. Bogate inkrustacje marmurowe na posadzkach i ścianach przewyższają te znane mi z Neapolu i Palermo. Kościół przed zburzeniem w 1944 był renesansowy z wnętrzem barokowym i w takim stylu został odbudowany. Renesansowa fasada z portykiem wychodzi na piękny plac Dobroczyńców otoczony arkadami. Oprócz tego harmonijnego placu jest jeszcze drugi godny uwagi – plac Bramantego z monumentalnymi schodami (zamieszczam zdjęcia). Odbudowany Kościół nie uniknął też mody na puryfikację, nie odbudowano więc detali, które według współczesnych architektów i artystów stanowiły przeładowanie i nie pasowały do czystości stylu. Pod kościołem mieści się krypta gdzie znajdują się grobowce Świętego Benedykta i jego siostry Scholastyki. To tam odprawiane są msze święte dla pielgrzymów.

Anielski świecznik

Piękna inkrustacja marmurowa

Na terenie klasztoru znajduje się bardzo ciekawe muzeum sztuki sakralnej, zabytków z okresu Longobardów, zawiera również arcydzieła sztuki malarskiej. Przez cały okres swojego istnienia Klasztor zgromadził olbrzymi księgozbiór z unikalnymi dziełami. Nigdzie nie mogłem natrafić co się stało z tym zbiorem. Jedno jest pewne Niemcy zezwolili na wywiezienie wszystkich cennych rzeczy, zbiorów, dzieł sztuki, naczyń liturgicznych. Mimo to polscy żołnierz po zdobyciu klasztoru znaleźli w gruzach ornaty i naczynia liturgiczne. Brytyjczycy na dwa dni wcześniej uprzedzili o bombardowaniu. Na bombardowanie przed drugim natarciem nalegało dowództwo dywizji nowozelandzkiej i hinduskiej.

Różnymi drogami chodzą skojarzenia. W liceum przez cztery lata uczyłem się łaciny. Nawet ją lubiłem. Przez te cztery lata co tydzień nauczyciel Mielniczek zadawał nam do zapamiętania jakieś przysłowie rzymskie lub słynną sentencję. Jedną z pierwszych było wezwanie „ora et labora” czyli „módl się i pracuj” jest to zawołanie Benedyktynów – przesłanie według którego żyli.

https://montecassinotours.com/en/monte-cassino-abbey-then-and-now/ – krótki filmik z odbudowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *