NA CZYM POLEGA CHIŃSKIE LECZENIE

wpis w: Lektury, Podróże | 0

 

W tym poście przedstawiam dalszy ciąg artykułu Fritjofa Capru o chińskiej medycynie z książki Taoizm. Uważam, że należy czytać książki sprzed okresu poprawności politycznej, bo one jeszcze nie przedstawiają wielu zjawisk, które aktualnie stały się popularne w sposób zakłamany. Obecnie, gdy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała chińską medycynę naturalną za równoważną medycynie zachodniej, trudno znaleźć w oficjalnych tekstach porównujących metody leczenia obiektywizm. W samych Chinach istnieją dwa równoległe nurty medycyna zachodnia i medycyna chińska, która jest niby oparta na klasycznej naturalnej medycynie chińskiej. Chorych leczy ta pierwsza a prewencją zajmuje się ta druga – oczywiście jeśli pacjenta stać na leczenie zanim pojawią się symptomy. Niestety skutki leczenia metodami chińskimi są niemierzalne. W praktyce naturalna medycyna chińska w Chinach zajmuje się pacjentami, których zachodnia medycyna nie początkowo nie potrafi zdiagnozować lub nie ma leków na daną chorobę, ale najwięcej przypadków, którymi się zajmuje to niesienie ulgi w dolegliwościach czy deficytach. Chińczycy leczą niepłodność zy brak potencji tylko metodami chińskiej medycyny. Jeśli się wejdzie do chińskiej apteki związanej z medycyną chińską to włosy dęba stają. Wysuszone zwierzęta lub ich organy, różne rośliny, grzyby, mikstury, słoje z ziołami, korzeniami, kłączami, zwierzętami, wężami, porożem itp. Np na potencję zażywa się miksturę ze sproszkowanych koników morskich lub żółci węży. Choroby piersi leczy się sproszkowanym porożem jeleni. Istnieje wielki czarny rynek handlu organami bardzo rzadkich zwierząt jak np. tygrysy. Taka medycyna nie ma już nic wspólnego z jakimkolwiek leczeniem, bazuje na założeniu co rzadkie i trudno osiągalne musi skutkować.

Poniżej dalszy ciąg tekstu z poprzedniego wpisu o chińskiej medycynie:

Chińskie koncepcje i postawy zakładają zupełnie inną rolę lekarza niż na Zachodzie. W medycynie zachodniej lekarz o najlepszej reputacji to specjalista posiadający szczegółową wiedzę dotyczącą określonej części ciała. W medycynie chińskiej natomiast idealny lekarz jest mędrcem, który rozumie, jak współgrają wszystkie prawidłowości we wszechświecie; który traktuje każdego pacjenta w sposób indywidualny; którego diagnoza nie klasyfikuje pacjenta według danej choroby, lecz który potrafi możliwie najpełniej opisać stan ducha, umysłu i ciała danej osoby oraz jej stosunek do środowiska naturalnego i społecznego.

Chcąc uzyskać taki kompletny obraz człowieka, Chińczycy wypracowali nie tylko subtelne metody diagnostyczne, oparte na obserwacji i wywiadzie ustnym, lecz również rozwinęli niezwykłą wprost sztukę odczytywania pulsu co pozwala na na dokładne określenie rytmów przepływu „czi” wzdłuż meridianów, a co za tym idzie – na określenie dynamicznego stanu całego organizmu.

Tradycyjni chińscy lekarze wierzą, że dzięki tym metodą mogą rozpoznawać zachwianie równowagi a więc potencjalne problemy zdrowotne, zanim jeszcze ujawnią się one w postaci symptomów, które są rozpoznawalne za pomocą zachodnich technik diagnostycznych.

Tradycyjna chińska diagnoza wymaga niebywale długiego czasu; pacjent musi uczestniczyć w tym procesie, informując jak najobszerniej o swym życiu osobistym. W idealnej sytuacji każdy pacjent stanowi jedyny i wyjątkowy przypadek, na jaki składa się mnóstwo czynników, z których absolutnie wszystkie należy brać pod uwagę. W praktyce istnieje być może tendencja do pewnej klasyfikacji według objawów, niemniej jednak nigdy w chińskiej medycynie nie było ścisłej klasyfikacji ani zwyczaju szufladkowania chorych. Cała diagnoza polega przede wszystkim na subiektywnych osądach lekarza i pacjenta i opiera się na zbiorze danych jakościowych uzyskanych przez lekarza za pomocą jego własnych zmysłów – przez dotyk, osłuch i obserwację – oraz informacji uzyskanych w wyniku bliskiego współdziałania z pacjentem.

Określiwszy dynamiczny stan pacjenta w stosunku do środowiska, lekarz chiński próbuje następnie przywrócić utraconą równowagę i harmonię. Stosuje on wiele technik leczniczych, z których wszystkie mają na celu pobudzenie organizmu w taki sposób, by zaczął on zmieniać stan – zgodnie z naturalną skłonnością – do powrotu do stanu równowagi. Zgodnie z tym jedną z najważniejszych zasad chińskiej medycyny jest stosowanie zawsze najłagodniejszej z możliwych w danym przypadku terapii. W idealnej sytuacji cały proces polega na postępującej interakcji między pacjentem a lekarzem, w której lekarz ustawicznie modyfikuje metodę leczenia, dostosowując ją wciąż do reakcji pacjenta.

Leki ziołowe klasyfikują się według systemu „jin”, „jang” w powiązaniu z pięcioma podstawowymi smakami, które zgodnie z teorią „Pięciu Faz” – oddziałują na odpowiadające im narządy wewnętrzne. W praktyce rzadko kiedy leki ziołowe podaje się pojedynczo; zazwyczaj sporządza się mikstury, według receptury dostosowanej do przepływu „czi” i pacjenta. Na przepływ „czi” oddziałuje się przez masaż, okłady z płonącej moksy i akupunktury i jednocześnie wykorzystuje punkty ciśnienia wzdłuż linii merydianów. Okłady z moksy, zwane też „moksybustią”, polegają na spalaniu w punktach ciśnienia na ciele pacjenta stożkowych pojemniczków ze sproszkowanym zielem o nazwie moksa; akupunktura polega na wkłuwaniu w te same miejsca igieł o różnej grubości i długości. Igły stosuje się zarówno w celu pobudzenia jak i uspokojenia ciała i jest to zależne od sposobu ich wkłuwania i ustawienia. Wszystkie te sposoby leczenia łączy jedna wspólna cecha, to mianowicie, że nie są one skierowane na leczenie konkretnych objawów. Oddziałują na warstwę o bardziej podstawowym znaczeniu i mają na celu przeciwdziałanie zakłóceniom równowagi, uważanym za źródło złego zdrowia.

******

Chcąc zrobić użytek ze studiów nad chińskim modelem medycznym w celu rozwinięcia holistycznej postawy wobec zdrowia w naszej kulturze, musimy się zastanowić nad dwiema kwestiami. Po pierwsze w jakiej mierze chiński model jest holistyczny? I po drugie, które – jeżeli w ogóle jakiekolwiek – jego aspekty można przystosować do naszej kultury? W pierwszej sprawie warto rozróżnić dwa rodzaje holizmu. W nieco węższym sensie holizm w medycynie oznacza, że organizm ludzki traktuje się jako żywy system, którego wszystkie części są powiązane i zależne. W szerszym sensie spojrzenie holistyczne uwzględnia również to, że ów system stanowi nieodłączną część większych systemów, z czego wynika, że pojedynczy organizm znajduje się w ciągłym współdziałaniu ze swym fizycznym i społecznym środowiskiem, że środowisko to wywiera na organizm nieustanny wpływ, ale że organizm może również oddziaływać na środowisko a nawet je zmieniać.

W tym węższym sensie chiński system jest oczywiście holistyczny. Lekarze chińscy wierzą, że swym działaniem nie tylko usuną zasadnicze objawy choroby, lecz, że wpłyną na cały organizm pacjenta, który traktują jak dynamiczną całość. W szerszym sensie natomiast system chiński jest holistyczny tylko w teorii. Wzajemną zależność organizmu i środowiska uwzględnia się w diagnostyce oraz obszernie omawia w klasycznej literaturze medycznej; jednakże w samym leczeniu współzależność tę na ogół się lekceważy. Teksty klasyczne przykładają dużą wagę do wpływów środowiska, stosunków rodzinnych, problemów emocjonalnych itd., natomiast większość medyków chińskich nie zajmuje się dziś w swej praktyce lekarskiej aspektami psychologicznymi i społecznymi chorób. Starając się postawić diagnozę, lekarze poświęcają sporo czasu rozmowie z pacjentem o jego pracy, rodzinie i stanach emocjonalnych; gdy przychodzi do leczenia, koncentrują się zaś na zaleceniach dietetycznych, ziołolecznictwie i akupunkturze, ograniczając się właściwie do technik wpływających na procesy zachodzące wewnątrz ciała. Nie ma żadnej psychoterapii, pacjent nie otrzymuje żadnej wskazówki, w jaki sposób mógłby zmienić swoją sytuację życiową. Rolę zdarzeń stresowych w sferze psychologicznej i społecznej podkreśla się wyraźnie jako źródło choroby, ale lekarze nie uważają, że proces leczenia powinien wprowadzać w tej sferze jakieś zmiany.

O ile wiadomo postawa taka charakteryzowała chińskich lekarzy również i dawniej. Klasykę medyczną stanowią bogate dokumenty zawierające obszerny wykład na temat holistycznego obrazu natury ludzkiej i medycyny; są to jednak dzieła teoretyczne, napisane przez doktorów, którzy byli przede wszystkim uczonymi i nie zajmowali się sami leczeniem pacjentów. W praktyce, jeżeli chodzi o psychologiczne i społeczne aspekty choroby, chiński system nie był prawdopodobnie zbyt holistyczny. Niechęć do zabiegów leczniczych oddziałujących na sytuację społeczną pacjenta był najpewniej silnych wpływów konfucjanizmu na wszystkie aspekty życia w Chinach. Zasady konfucjanizmu miały na celu głównie utrzymanie istniejącego ładu społecznego. Zgodnie z nimi chorobę powoduje niewłaściwe stosowanie się do przepisów i zwyczajów w społeczeństwie.: jedynym sposobem osiągnięcia przez chorego poprawy zdrowia jest zmiana samego siebie prowadząca do przystosowania się do danego porządku społecznego. Pogląd ten jak jest głęboko zakorzeniony w kulturze wschodnioazjatyckiej, że do tej pory opiera się na nim lecznictwo zarówno w Chinach jak i Japonii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *