Pean na cześć radości życia c.d.

wpis w: Uncategorized | 0

Sztuka życia polega na tym, aby z niepełnosprawności, choroby, bólu i cierpienia nie traktować jako deficytów, aby z radością oczekiwać starości, a mając świadomość pewnej śmierci, intensywnie odczuwać radość życia i zdecydowanie żyć własnym, jedynym w swoim rodzaju życiem. Innymi słowy, uczynić z czasu przeżywanego czas doświadczany, nie robić czegoś, co robi się ot tak, nie żyć czymkolwiek lub kimkolwiek, ale jak najbardziej osobiście, aby pewnego dnia naszego nagrobka  nie przyozdobił napis: „Żył cicho i niepozornie, zmarł, ponieważ tak było w zwyczaju”

Ponieważ radość życia nie istnieje w innej formie jak tylko bardzo osobistej , zrezygnowałem z podawania recept. Wszyscy ludzie dążą do szczęścia i radości życia. Gdyby istniała jedna obowiązująca metoda  na bycie szczęśliwym, życie stałoby się zbyteczne. ………….. W każdym razie radości życia i szczęścia nie odnajdziemy na wydeptanych ścieżkach. Ona pojawiają się raczej mimochodem. To nie od razu jest  ogromny sens, niezmierzone szczęście, głośny triumf. … Podobnie jak Bóg  w Starym Testamencie objawił się nie z nagła jak huragan, ale w cichym podmuchu wiatru, jak najczęściej małe, dostrzegane w wolnych chwilach wydarzenia składają się na radość życia: uśmiech dziecka , przypadkowa melodia z radia, urzekające barwy toskańskiego krajobrazu, przypadkowe spotkanie z zupełnie nieznajomym, bezinteresownie dobrym człowiekiem czy podziwianie pełnych żaru obrazów  Jacopa Tintoretto….. To wszystko nie jest szarą teorią, ale ma intensywny smak rzeczywistości. A czasami to dzieci mają większe wyczucie w tej kwestii. Dzieci jeszcze nie obserwują świata  przez okulary ukształtowanego na wzór czegoś światopoglądu, ale postrzegają go w sposób bezpośredni i bardziej zmysłowy. Dzieci mają duże wyczucie radości życia. I to chyba właśnie od nich niecierpliwi dorośli najszybciej mogliby się nauczyć bezcelowej zabawy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *