TOLEDO, Klasztory, Kościoły, El Greco – Sztuka, która porusza

wpis w: Podróże, Religia i sztuka | 0

El Greco widok Toledo

Toledo to nie tylko katedra, to również piękne i urocze historyczne miasto otoczone murami z warownymi bramami, Alkazarem czyli zamkiem i całym mnóstwem zabytków historycznych w tym kilkunastu kościołów i dwunastu klasztorów, to muzeum i dom wybitnego malarza El Greco, to ciekawy układ urbanistyczny, kawiarnie, restauracje i sklepy. Błądzenie bez celu po wąskich uliczkach, gdzie co rusz napotyka się interesujące miejsca i zabytki ma swój urok. „Każda ulica, każdy zaułek, pomnik a nawet kamień zawierają i są nośnikiem legendy, tradycji albo tajemnicy”.

Puerta del Bisagra Nuova (brama nowa Bisagra)

Puerta del Sol (Brama słońca)

Puerta del AlfonsoVI

Jezuicki kościół świętego Ildefonsa, w tle kościół św Romana

Widok na kościół świętego Romana. W prawym dolnym rogu wklejone zdjęcie wnętrza kościoła

Takich miast w Hiszpanii jest całe mnóstwo i wszystkie one są rezultatem katolickiego dziedzictwa tego kraju. Dlaczego obecny komunistyczny premier Sanchez chce to zniszczyć nie rozumiem. W Toledo naliczyłem dwanaście klasztorów (convento) bardzo ściśle związanych z historią tego kraju i odgrywających ważną rolę w przeszłości, na przykład Convento Santo Domingo el Real jeden z najbogatszych zbiorów dokumentów historycznych i królewskich w Hiszpanii. Convento San Juan de los Reyes ufundowany przez królów Izabelę i Ferdynanda był wotum dziękczynnym za zwycięstwo nad Portugalią i uczczeniem urodzin ich syna Juana. Zamiarem obojga było uczynienie z tego klasztoru własnego mauzoleum, ale po zdobyciu Granady zmieniły im się priorytety, budowa klasztoru zwolniła tempa i ukończono go za Karola I w Europie znanego jako Karol V cesarz. Klasztor ten został zdewastowany przez żołnierzy napoleońskich, którzy zachowywali się w Hiszpanii jak barbarzyńcy i nieokrzesana dzicz. Północna strona kościoła ma szczególną dekorację – na polecenie królowej po zdobyciu Granady obwieszona została dziesiątkami kajdan i łańcuchów dla przypominania okresu niewoli i tysięcy jeńców porywanych i przetrzymywanych w Granadzie przez Maurów.

Kajdany zawieszone na ścianie świątyni klasztoru San Juan do Reyos. Pamiętajcie taki los was czeka gdy dostaniecie się pod panowanie obcych

Obraz Jenaro Pereza de Villaamil, wnętrz kościoła San Juan de los Rejes

W zacisznej uliczce na prywatnej kamienicy Ukrzyżowanie Jezusa

Kościół Santiago de Arrabal 

Są dwa klasztory zakonu karmelitów, klaryski, kapucyni, dominikanie, augustianie, jezuici i klasztory, które przestały pełnić funkcję klasztorną, bądź zamienione w muzeum, pozostał z nich tylko kościół. Podobnie stało się z niektórymi kościołami, synagogami i meczetami. W zasadzie wszystkie meczety po rekonkwiście zostały zamienione w kościoły. Ciekawa jest opowieść zapisana w kronikach związana z mezqitą Cristo de la Luz. W 1085 roku wyzwoliciel Toledo król Alfonso VI po wjeździe do miasta od strony bramy Bisagra, dojechał do meczetu Cristo de la Luz, koń się zatrzymał i nie chciał dalej iść. Król zsiadł z konia wszedł do meczetu i zobaczył poruszający się snop światła, podążając za nim znalazł w jednym zakamarku figurkę ukrzyżowanego Chrystusa wykonaną z kości słoniowej, ukrytą wieki wcześniej przez Wizygotów. Natychmiast nakazał zamienić meczet w kościół i nazwał go Cristo de la Luz czyli Światło Chrystusa . Prezentuję zdjęcie (z Internetu) wnętrza tego kościoła z kopią figurki bo oryginał jest w skarbcu katedralnym. Dwie synagogi: Santa Maria Blanca i El Transito po przymusowej konwersji 30 000 Żydów na chrześcijaństwo zostały zamienione na kościoły. Obecnie nie pełnią one funkcji sakralnych, zamieniono je w Muzeum. Żydzi domagają się ich zwrotu, chociaż z punktu widzenia prawa nie mają do tego podstaw, gdyż obecna wspólnota żydowska nie ma żadnego związku z ówczesną.

Krucyfiks w apsydzie kościoła Cristo de la Luz, został on znaleziony przez króla Alfonso VI. Zdjęcie z Internetu

 Konwent świętej Izabeli 

W Toledo warto też zwrócić uwagę na kilka kościołów oczywiście poza wcześniej omówioną katedrą. Przede wszystkim bardzo interesujący jest kościół świętego Romana. Zbudowano go w XIII wieku na miejscu dawnego kościoła wizygockiego w stylu mudejar, są więc tam mauretańskie łuki, kolumny, ornamenty. Obecnie oprócz funkcji sakralnej mieści się tam muzeum kultury materialnej Wizygotów. Warto też zajrzeć do jezuickiego kościoła świętego Ildefonsa, świętego Marka (parafialny kościół mozarabski -wnętrze barok, na zewnątrz mudejar), świętych Justa i Rufina kolejnego średniowiecznego kościoła wzniesionego na ruinach meczetu i służącego obecnie również wspólnocie mezarabskiej. Kościół świętego Andrzeja jest znany z dobrze zachowanych zmumifikowanych zwłok w krypcie. Kościół św Tomasza ufundowany przez zdobywcę Toledo króla Kastylii Alfonso VI i później kilkakrotnie przebudowywany jest znany z najsłynniejszego obrazu El Greco „Pogrzeb hrabiego Orgaz”. Bardzo ładny jest kościół świętego Sebastiana, obecnie służący jako sala koncertowa. Za panowania Maurów służył jako meczet. Szczególne znaczenie ma kościół świętej Leokadii lokalnej męczennicy z czasów Dioklecjana. Wzniesiony został w miejscu gdzie ona niegdyś mieszkała (krypta obok głównego ołtarza), kościół reprezentuje styl Mudejar. Leokadia zginęła w więzieniu niedaleko Alkazaru na terenie obecnego klasztoru kapucynów. Na miejscu jej śmierci w szóstym wieku zbudowano kościół, który był najważniejszym ośrodkiem kultu katolickiego do czasu wybudowania katedry. Obecnie kościół ten nie istnieje. Relikwie Sw Leokadii po wielu perypetiach ostatecznie spoczęły w katedralnej krypcie. Praktycznie w każdym kościele znajdzie się coś ciekawego do obejrzenia, ale do tego potrzeba co najmniej trzech dni. Na koniec polecam klasztor Santo Domingo Antiguo, kościół przyklasztorny należy do najstarszych a największą atrakcją są tam dzieła El Greco, ołtarz z pięcioma obrazami i dwa inne ołtarze również z jego pojedynczymi dziełami. El Greco dostał tam pierwsze po przybyciu do Toledo wielkie zlecenie wykonanie trzech ołtarzy (retabulo). Jak się wywiązał z tego zlecenia trzeba pojechać i zobaczyć, ja udostępniam zdjęcia. W kościele jest również grób artysty. Ponieważ bardzo cenię tego artystę i interesowałem się jego malarstwem, parę uwag o nim.

Obraz Genaro Pereza Vilaamil  wnętrze kościoła św Romana

Kawalerowie Grobu Pańskiego w kościele Św Izabeli. Zdjęcie z Internetu

El Greco (Domenico Theotokopulos) przyjechał z Krety wtedy jeszcze weneckiej (gdzie malował głównie ikony) do Wenecji, potem do Rzymu i tam tworzył ale dopiero zaistniał i zdobył sławę w Toledo. Jego pierwszy obraz został zamówiony do katedry „Wniebowzięcie NMP” obecnie znajduje się w Chicago w USA. Był bardzo płodnym malarzem. Potrafił tworzyć nawet po kilka wariacji na jeden temat, część obrazów krążących teraz po świecie pochodzi z jego warsztatu. Malował przede wszystkim obrazy religijne, stworzył osobisty pełen ekspresji styl wyrażający wizjonerską i mistyczną duchowość i był to świadomy zabieg artystyczny. Przesadne pozy postaci wprowadzają wyczuwalny zmysłowo nastrój duchowości. Jest to poruszający typ malarstwa pełen pasji. Umiejętnie buduje nastrój, stara się zapanować nad psychiką widza. Jego dzieła są łatwo rozpoznawalne, emanują dynamiką, całe są przeniknięte duchowością a nawet afektacją. Malarstwo El Greco pięknie określił Jean Cocteau “the divine decay of his colours”– elongated bodies, liquid eyes, ashen grey flesh. Jego realistyczne portrety nie podlegały takim deformacjom oddając wiernie nie tylko wygląd ale i charakter portretowanych. Ulubionym motywem krajobrazowym okazało się Toledo. Jedynie dwa widoki Toledo namalowane przez El Greco dotrwały do naszych czasów – przechowywany w Toledo (Casa y Museo de El Greco ) i Nowym Jorku. Ale jakby bliżej przyjrzeć się jego obrazom to w wielu z nich tłem jest widok miasta na przykład obraz Laookon, Ukrzyżowanie,Święty Marcin z żebrakiem. W 1599 roku stworzył dekoracje dla kaplicy św. Józefa w Toledo, gdzie na centralnym obrazie ołtarzowym widnieje Św. Józef z dzieciątkiem Jezus, w tle, widać niemal taki sam pejzaż miasta jak w starszej wersji obrazu z Museo de El Greco. Pokazuję kilka charakterystycznych dzieł artysty, nie wszędzie podaję miejsce gdzie się znajdują, ze względu na to, że niektóre wersje niewiele się różnią i trudno odróżnić wersję np. w Prado od wersji w Wiedniu.

Ołtarz głowny  w kościele Santo Domingo Antigua wykonany przez El Greco z jego obrazami. W sumie wykonał dla tej świątyni siedem obrazów. W tej świątyni pochowano malarza. zdjęcie współczesnego epitafium w prawym górnym rogu

Zmartwychwstanie El Greco w ołtarzu kościoła San Domingo El Real (świętego Dominika Guzmana)

Połączyłem trzy obrazy Adoracja Pasterzy, Ukrzyżowanie i zesłanie Świętego Ducha

 Pogrzeb hrabiego Orgaz obraz w jednej z kaplic kościoła św Tomasza

O El Greco Wendy Beckett w „Historii sztuki” pisze tak: „Korzenie jego twórczości były rozgałęzione. ……. U podstaw jego sztuki legły jednak przede wszystkim dogmaty hiszpańskiego katolicyzmu – stąd też wywodzi się połączenie powściągliwości i pasji , religijnego uniesienia i neoplatonizmu, poddane nadto wpływom kontrreformacji. Wydłużone formy postaci, zawsze wyciągające się ku górze, jego intensywna i nietypowa kolorystyka,traktowanie tematu pełne żarliwości i energii stworzyły całkiem niepowtarzalny styl. El Greco łącząc w swym dziele różnorodne wpływy, nadał mu znamię całkowitej oryginalności. Do spuścizny Wenecji, Florencji i Sieny dorzucił jeszcze tradycję bizantyńską bardziej z ducha niż z formy.”

Obraz Madonna z Dzieciątkiem i świętymi męczennicami Martyną i Agnieszką. Obraz wykonany do kaplicy św Józefa w Toledo, obecnie w National Galery w Waszyngtonie

Święty Marcin i żebrak obraz wykonany do kaplicy Świętego Józefa, obecnie w Waszyngtonie

Tak pisała zakonnica, a tak pisał w swojej „Historii sztuki” rosyjski profesor komunista Ałpatow:

…Plastycznie wyraża napięcie psychiczne. …..potęguje napięcie akcji. Wizje El Greco są czytelne i wyraziste ….. El Greco przedstawiał osobiste odczucia własnej niespokojnej i chłonnej duszy, w pozorach i przemijaniu pragnącej odnaleźć najgłębszą prawdę Wszechświata. Postaci są wydłużone, zdaje się, że rosną nam w oczach, w zachwyceniu spoglądając w niebo. …… Stan nieważkości wypełniony jest rytmem jak ogień. Deformacja organicznych kształtów ciała ludzkiego jest u El Greca logiczna. Rozciągając je wzdłuż, jak odbicie we wklęsłym lustrze, artysta jednak nie gwałci praw przyrody. Budowa człowieka uchwycona jest znakomicie, a przesunięcie proporcji służyć ma jedynie wzmocnieniu przeżycia wizualnego, uwydatnieniu zjawiska narastania. Najważniejsze środki wyrazu El Greco to barwa i światło. ….. Chyboty, rozbłyski, ześlizgi światła El Greca przenika to samo drżenie, które czujemy w rytmicznej strukturze jego obrazów. …. Malarstwo El Greca w jaskrawym migotaniu swych kolorów staje się osobliwie napięte i niespokojne. El Greco był zazwyczaj głęboko zatopiony w świecie swych wizji…..”

Wygnanie przekupniów ze świątyni

Zwiastowanie Najświętszej Marii Panny

Ekstaza świętego Franciszka Obraz znajduje się w muzeum diecezjalnym w Siedlcach

Nie wiadomo czy Ałpatow znał świętego Augustyna: „niespokojne jest serce moje dopóki nie spocznie w Bogu”, ale trafnie oceniając artystę pominął pierwiastek duchowości transcedentnej. El Greco umiał swoimi poruszającymi dziełami rozbudzić pobożność u jednych i pogłębienie wiary u innych. Doskonały na czas kontrreformacji. Tak jak Wendy Beckett napisała czerpał nie tylko z kultury Zachodu, ale i z ikonograficzne duchowości Wschodu. Był uwielbiany w Toledo, najtrafniej wyraził ducha epoki i najlepiej zaspokoił potrzeby duchowe człowieka który szukał Boga. Gombrich w książce „O sztuce” pisze: „Wydaje się bowiem, że i on był bardzo uczuciowym i pobożnym człowiekiem, odczuwał potrzebę przedstawienia scen religijnych w nowy, poruszający sposób. …osiadł….w Toledo w Hiszpanii, gdzie nie prześladowali i nie niepokoili krytycy domagający się poprawnej, naturalnej kompozycji – ponieważ także w Hiszpanii nadal utrzymywały się średniowieczne poglądy na temat sztuki. Być może to właśnie wyjaśnia fakt, że twórczość El Greco pod względem odwagi w odrzuceniu naturalnych form i kolorów oraz dramatyzmu wizji przewyższa nawet dzieła Tintoretta.

W 1599 roku EL Greco zrealizował duże zamówienie pięciu obrazów do dwóch ołtarzy do prywatnej kaplicy świętego Józefa w Toledo, wykonał nie tylko obrazy ale i ołtarze oraz projekty figur. Obecnie dwa dzieła „św Marcin i żebrak” oraz „ MB z Dzieciątkiem i świętymi Martyną i Agnieszką”z tego zespołu zdobią Galerię waszyngtońską sprzedane przez właścicieli.

Udokumentowanych jest około 300 dzieł malarza, w Polsce w muzeum diecezjalnym w Siedlcach znajduje się „Ekstaza świętego Franciszka”

Pod poniższym adresem znajduje się krótki opis każdego z 38 kościołów Toledo.

https://en.wikipedia.org/wiki/Category:Roman_Catholic_churches_in_Toledo,_Spain

Obrazek wyróżniający przedstawia sufit kościoła santo Domingo el Real jes t autorstwa Angel Martinez Torija

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *