ZACHÓD ZMĘCZONY ZBYT DŁUGĄ OBRONĄ UKRAIŃCÓW

wpis w: Polityka | 0

Budzę się we wtorek rano i jestem już w całkowicie innym świecie niż byłem wczoraj. Jedność trwała krótko. Oto Scholz i Makron wrócili do swojej wcześniejszej retoryki. Niemcy nie nałożą żadnych nowych sankcji na Rosję w szczególności na jej przemysł energetyczny. Szolzowi wtóruje „wielki przyjaciel Polski” – premier Holandii van Rutten. W podtekście oznacza to: Putin dostajesz kasę, a dalej radź sobie sam. Na razie mamy wkurzoną opinię publiczną, więc nie obraź się będziemy ciebie atakowali werbalnie. Macron z kolei wzywa, żeby szanować Rosję (patrz mój wpis poprzedni) i sugeruje przedstawicielom firm, które zainwestowały w Rosji, żeby się stamtąd nie wycofywały. Macron codziennie rozmawia z Putinem. O czym? Można przypuszczać jak nakłonić Ukraińców do poddania się.

Stany Zjednoczone również nadal kupują rosyjską ropę (patrz Hannity – Fox News) i zamiast zwiększyć wydobycie u siebie podjęły rozmowy z dyktatorem Wenezueli i Iranem. Wróciła i króluje hipokryzja. Wydobycie swojej ropy szkodzi klimatowi, ropa i gaz wydobywane przez innych nie szkodzą lub szkodzą mniej. Wybitnie faryzejskie podejście i przewrotna lewicowa logika. 

Dziennik Irish Time: „ONZ wysyła do swoich pracowników e-maile, aby nie nazywać sytuacji na Ukrainie „wojną” lub „inwazją” w celu zrównoważenia „wrażliwości politycznej”, Wszystko po to by nie drażnić wpływowego członka ONZ – Rosji. Personel ONZ został poinstruowany, by zamiast wspomnianych słów sytuację na Ukrainie określać jako „konflikt” lub „ofensywę wojskową” (przytaczam za portalem wPolityce.pl).

Te sygnały są nie mniej groźne dla Polski niż dla Ukrainy. Oto na Zachodzie ruszyła niewątpliwie inspirowana przez rosyjskie trole lewacka propaganda, że Polska przyjmując ukraińskich uchodźców na granicy dokonuje rasistowskiej selekcji nie wpuszczając ludzi o czarnym kolorze skóry. I już nie ważne jest przyjęcie miliona dwustu tysięcy kobiet i dzieci i zapewnienie im godnych warunków, ważne że nie dano priorytetów czarnym młodym mężczyznom. Nie wszystkie media to podchwyciły, na razie w większości trwa pozytywny przekaz. Ale warto przypomnieć, że to we Francji na początku wojny AFP na prezentowanych mapkach krajów udzielających pomocy Ukrainie nie było Polski.

Sądziliśmy, że wojna przyniesie opamiętanie i zmianę priorytetów, porzucenie ideologicznych celów. Nic z tych rzeczy, zaczadzenie nadal obowiązuje, walka o klimat jest najważniejsza i odnawialne, zawodne źródła energii są priorytetem. Wszystko szło dobrze a Ukraina swoim bezsensownym oporem naraża Lewicowy Zachód na dyskomfort, bo nie może realizować swojej agendy.

O dziwo Rosjanie nieporadni na froncie militarnym mimo druzgocącej przewagi całkiem nieźle sobie radzą na froncie propagandowym a w szczególności umiejętnie rozsiewają ziarna przyszłych pretekstów do rozpętywania kampanii oczerniających i zarzewi wojny. Robią to głównie wobec Polski i tu trafiają na podatny grunt, który zresztą sami wcześniej przygotowali. Za parę lat te komentarze Gwardiana i France24, będą ciągle wydobywane i staną się głównym dowodem polskiego rasizmu. A pomoc dla Ukrainy będzie dowodem wspierania ukraińskiego nazizmu. Dobrze, że wielkodusznie uniesieni chęcią pomocy nie wysłaliśmy swoich MiGów i Su na Ukrainę. Uważam, że ta propozycja która nie wiadomo gdzie się narodziła, była umiejętnie zaplanowaną intrygą. Redaktor Janecki przedstawił propozycję jak to można by przeprowadzić, żeby nie dawać pretekstu do oskarżenia Polski, że stała się stroną wojny. Niech Amerykanie odkupią od nas te samoloty i niech oni je przekażą Ukrainie. A poza tym niech to najpierw zrobią z samolotami bułgarskimi czy słowackimi. Przykład samolotów pokazuje do jakich chwytów posuwają się Rosjanie i na jakich polach mogą działać. Jestem przekonany, że następnym krajem po Ukrainie będzie Polska, ale zanim to nastąpi przez kilka lat będziemy przedmiotem zmasowanych ataków propagandowych, dezinformacji i psucia wizerunku. Jest jeszcze rosyjska propaganda oficjalna skierowana do Zachodu, której to nadają wypowiedzi ambasadorów rosyjskich i osobiście minister Ławrow i propaganda na potrzeby wewnętrzne: rozpoczęli operację militarną, żeby przeprowadzić denazyfikację Ukrainy, w swej bezczelności posunęli się do tego stopnia że, nie przeszkadza im że prezydent którego chcą zdenazyfikować a najlepiej zabić jest Żydem. Ławrow tweetuje: „Rosja zdecydowała się przeprowadzić specjalną operację wojskową, aby Ukraińcy uwolnieni spod jarzma nazizmu, mogli swobodnie decydować o własnej przyszłości” a dalej w innym tweecie: ” celem specjalnej operacji militarnej jest powstrzymanie jakiejkolwiek wojny, która mogłaby mieć miejsce na terytorium Ukrainy lub która mogłaby się tam rozpocząć”. W ogóle nie używają określenia wojna, dlatego też my sami w swoich wypowiedziach i media musimy podkreślać, że to jest wojna i to wojna Putina. W Internecie znalazłem kilka filmików między innymi nakręcanych przez Ukraińców mieszkających w Polsce z programów telewizyjnych rosyjskich pokazujących jak obrzydliwa i przewrotna jest propaganda rosyjska. To jest doprawdy porażające. Przeciętny Rosjanin, który mało korzysta z Internetu jest karmiony informacją, że Rosjanie są na Ukrainie po to by wyzwalać i bronić. Najgorsze, że on nie ma dysonansu poznawczego bo nie ma z czym porównać. Może tylko wnioskować po pustkach w sklepie, drożyźnie i zaostrzeniu przepisów karnych. Dawny agent KGB, obecny patriarcha cerkwi prawosławnej Kirył (Cyryl) wygłosił kazanie w którym poparł agresję Rosji na Ukrainę uzasadniając ją tym, że Ukraina stoi po stronie „parady gejów”.

I powiedział, że „Rozpoczęliśmy walkę, która ma znaczenie metafizyczne”

Inny rosyjski pop Artemij Władimirow w swoim kazaniu (jest na YouTubie) powiedział (przytaczam za Grzegorzem Górnym):

Ukrofaszyści to węże karmione przez Europę. Teraz Rosja jest w stanie wojny, jak zawsze, z kolektywnym Zachodem. Cóż może zrodzić ten Zachód? Tylko ISIS i neofaszyzm. Mogą tylko wychowywać kanibali. Przez 25 lat mieszkańcy Ukrainy uczyli swoje dzieci: „zabij w sobie Rosjanina”. Ilu w kazamatach Charkowa i Kijowa gnije Rosjan, którzy nie zgodzili się sprzedać swoich dusz faszyzmowi? Kto policzył liczbę zgwałconych dziewczynek, rodaków, których narządy zostały wycięte i wysłane do Europy?

Wojska rosyjskie przeprowadzają operację specjalną w celu zorganizowania procesu norymberskiego nad całą Europą. Ta operacja ma na celu defaszyzację całej Europy. Ta operacja ma charakter globalny. Rosja jak zawsze uwalnia świat od faszyzmu, cyfrowego obozu koncentracyjnego. A znakiem tego jest zniesienie kodów QR w naszej stolicy i całej Rosji.

To wyjątkowa zasługa naszego prezydenta. Musimy wspierać Rosjan, którzy niosą światu wyzwolenie. Operacja specjalna na Ukrainie to jedyny sposób, aby zmusić Europę i świat zachodni do partnerskich stosunków z nami. Wszystkie te sankcje są beknięciem świadczącym o bezsilności Zachodu w walce z Rosją. Miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości dołączą do nas Mołdawia, Kazachstan, nieszczęsna Ukraina. Po drodze – Gruzja. No cóż, a co stanie się z krajami bałtyckimi – to sami możecie się domyślić. Módlmy się o zwycięstwo nad ciemną ordą faszystowską”.

Jak informują służby prasowe Kremla, w poniedziałek rosyjski prezydent rozmawiał telefonicznie z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem.

„Putin przedstawił stanowisko Rosji w związku ze specjalną operacją wojskową mającą na celu ochronę republik Donbasu” „Zwrócono uwagę, że rosyjskie siły zbrojne już kilkakrotnie ogłaszały zawieszenie broni w celu ewakuacji ludności korytarzami humanitarnymi. Jednak ukraińskie bataliony narodowe zapobiegają temu, stosując przemoc wobec ludności cywilnej i różnego rodzaju prowokacje”, (Putin)wezwał Unię Europejską do rzeczywistego wniesienia wkładu w ratowanie życia ludzi, wywarcia presji na władze Kijowa i zmuszenia ich do przestrzegania prawa humanitarnego”. „rosyjskie wojsko robi wszystko, aby ratować życie cywilów na Ukrainie”. „główne zagrożenie stanowią grupy nacjonalistyczne, które zasadniczo stosują taktykę terrorystyczną, chowając się za ludnością cywilną”.

Mamy z jednej strony geszefciarzy z Zachodu i straszliwych barbarzyńców ze Wschodu, których bronią jest również perfidia. Zachód nie powinien z Putinem rozmawiać dopóki on nie przestanie kłamać.

A my nastawmy się na długą walkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *